Czas nie pozostaje bez wpływu na wygląd twarzy – dotyczy to nie tylko skóry, ale także brwi i rzęs. Z biegiem lat stają się one cieńsze, jaśniejsze i tracą swój dawny kształt. Odpowiednia pielęgnacja i delikatny makijaż potrafią jednak odmienić spojrzenie, dodać mu świeżości i sprawić, że twarz wygląda młodziej nawet o kilkanaście lat. Kluczem jest subtelność – mocno przerysowane rysy zamiast odmładzać, potrafią postarzyć.
Brwi, które odmładzają
W dojrzałym wieku najgorszym błędem jest nadmierne wyrywanie włosków i tworzenie sztucznie ostrych linii. Naturalny, miękki łuk prezentuje się zdecydowanie lepiej. Wystarczy usuwać pojedyncze włoski poza główną linią i codziennie szczotkować brwi, by nadawały im kształt. Doskonałym wsparciem są także odżywki z witaminami i olejkami, które pobudzają wzrost włosków i zagęszczają brwi.
Makijaż brwi po sześćdziesiątce – mniej znaczy więcej
Ciężkie, czarne kredki czy mocne pomady tylko podkreślają zmarszczki i nadają twarzy surowego wyrazu. Lepszym rozwiązaniem są delikatne odcienie brązu, grafitu czy taupe – kolory, które harmonizują z siwiejącymi włosami. Brwi warto malować krótkimi pociągnięciami, imitującymi naturalne włoski, a nadmiar kosmetyku wyczesać szczoteczką. Utrwalenie przezroczystym żelem sprawi, że brwi pozostaną na miejscu przez cały dzień.
Rzęsy, które otwierają spojrzenie
Zanim sięgniesz po tusz, zadbaj o kondycję rzęs. Regularne stosowanie odżywek lub naturalnych olejków może sprawić, że staną się mocniejsze i bardziej elastyczne. Ważny jest także dokładny, lecz delikatny demakijaż – tarcie rzęs osłabia je i powoduje wypadanie.
Podkręcone rzęsy natychmiast sprawiają, że spojrzenie wygląda młodziej i bardziej promiennie. Zalotka to prosty sposób na otwarcie oka, a jeśli wolisz trwały efekt, dobrym wyborem jest lifting rzęs w salonie. Przy tuszu postaw na lekkie, wydłużające formuły nakładane jedną warstwą. Zbyt wiele produktu daje ciężki, teatralny efekt. Jeśli dolna powieka zaczęła opadać, lepiej zrezygnować z malowania dolnych rzęs – unikniesz wrażenia zmęczonych oczu.
Czego absolutnie nie robić?
Mocno zarysowane, czarne brwi, kilka warstw tuszu z grudkami i połyskujące kosmetyki mogą prezentować się efektownie na scenie, ale na co dzień dodają lat. Zamiast inspirować się makijażem młodszych influencerek, postaw na naturalność i elegancję. Właściwie podkreślone brwi i rzęsy potrafią działać jak najlepszy lifting – subtelnie odmładzają i przywracają twarzy świeżość.

Codziennie dostarczamy dla Was najnowsze wiadomości z Nowej Soli i regionu.







